"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełkowanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 stycznia 2017

Amigurumi - królik

Witam Was bardzo ciepło!

Pewnie wiele osób uśmiechnęło się widząc mojego pierwszego szydełkowego królika, o którym pisałam tutaj. Dziś też się uśmiecham, gdy na niego patrzę. Cieszę się, że się jednak nie zniechęciłam po zrobieniu takiego maleństwa, a wręcz przeciwnie, szydełkowanie pochłonęło mnie na dobre, bo załapałam o co chodzi. W tej dziedzinie, jak w każdej innej, potrzeba doświadczenia, przerobienia iluś tam set czy tysięcy oczek. Tego osobnika zrobiłam pod koniec minionego roku:

Wzór tegoż królika znajdziecie tutaj. Do wykonania użyłam włóczki YarnArt Jeans.
Mam już plany na następne szydełkowe stworki, tak więc przysłowie: "apetyt rośnie w miarę jedzenia" jest w moim przypadku jak najbardziej na miejscu.
Kupiłam zapas włóczek, który wystarczy na jakiś czas.  
Tymczasem życzę miłego dnia i idę zobaczyć co u Was :-)
Do miłego! 

niedziela, 22 stycznia 2017

Niebieski królik - amigurumi

 Witajcie!

Kiedy spojrzycie na moją aktywność na blogu w ostatnich dwóch miesiącach to w porównaniu z tym ile pisałam wcześniej wypada ona dość słabo. Wszystko to za sprawą natłoku pracy. Czasem bywało nawet, że po długim dniu, jedyne na co miałam ochotę to pozycja horyzontalna i nie ruszanie choćby jednym palcem. 
Ale bywało również i tak, że moja chęć "tworzenia" była silniejsza od zmęczenia i powstawały nowe prace.
Tak więc jeszcze raz witajcie po przerwie!
Oto niebieski królik, który jeszcze nie gościł na moim blogu, a którego zrobiłam już dość dawno, bo we wrześniu 2016. Sesja zdjęciowa w plenerze: 




Do jego wykonania użyłam włóczki YarnArt Jeans według tego wzoru.
Wcześniej częstotliwość postów dostosowana była do powstających u mnie prac i od dziś mam zamiar znowu trzymać się tej zasady.
Miłego tygodnia Wam życzę! Buziaki!

sobota, 17 września 2016

Szok i niedowierzanie!

Wzięłam się za szydełkowanie!

Przez długi okres wzdychałam do szydełkowych maskotek i nie przypuszczałam, że wkrótce będę tu na blogu prezentować moje pierwsze amigurumi. Długo ten temat odwlekałam. Ja i szydełko? Niemożliwe!  Byłam jednostką wybitnie odporną na ten rodzaj wiedzy. A jednak.
Od dłuższego czasu chodził za mną taki pomysł aby - mówiąc bardzo kolokwialnie - spiąć pośladki i podejść ambitnie do tematu. Trochę się obawiałam, że praca nad królikiem-miniaturką bardzo nadszarpnie zasoby mojej cierpliwości. Okazało się jednak, że całkiem szybko praca posuwa się na przód.
To takie miłe uczucie - zaskoczyć samą siebie. A jeszcze milej jest, gdy okazuje się, że efekty nie muszą wcale wylądować na dnie szuflady, jako kolejne trofeum własnej satysfakcji, ale wywołują szczery uśmiech.
Z góry przepraszam wszystkie osoby potrafiące posługiwać się szydełkiem - wiem, że ten widok może być dla Was bolesny.





 Pierwszy spacer zaliczony!
Do wykonania króliczka korzystałam ze wzoru umieszczonego na blogu Ewy.







Jak Wam się podoba mój debiut w amigurumi? Nie bądźcie zbyt surowi, zdaję sobie sprawę, że królik-miniaturka jest niedoskonały, ale to mój pierwszy, prywatny, osobisty :-) 


Znalazłam w necie taką piękną serwetkę, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją wydziergać :)

Dla chętnych wzór, sama jeszcze nie potrafię skorzystać:


 Źródło: https://new.vk.com/mberngardt 




Miłego weekendu Wam życzę, korzystajcie ze słońca!

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

V etap Salu u Adrianny - cz.1

Buenos días :)
Dziś chciałam Wam zaproponować kolejną zakładkę na zabawę u Ady. Tym razem tematem była "Szkoła", "Staw" i po raz ostatni "Lato".


Wybrałam temat drugi, który kojarzy mi się m.in. z żółwiem, dlatego uplotłam takiego makramowego i zawiesiłam na "łańcuszku" zrobionego szydełkiem :)
Tak, tak! Podczas urlopu postanowiłam nauczyć się szydełkowania!




 Miłego wieczorku!