"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

wtorek, 2 kwietnia 2013

Marzyłam o balkonie całym w kwiatach...

... z małym stoliczkiem i krzesełkami. 
Trudno o bardziej oryginalną i atrakcyjną dekorację balkonu niż kolorowa kaskada kwiatów :-) 

Surfinie w towarzystwie aksamitek
Do tej pory w skrzynkach moje oczy cieszyły piękne czerwone pelargonie, różowe surfinie tudzież aksamitki, róże bądź przepiękne acz delikatne begonie, ale tego lata postanowiłam bardziej urozmaicić jego wystrój
i klimat.






Surfinie
Znajduje się on od strony południowej, więc oprócz nich najlepiej będą się tu czuły m.in. lobelia, werbena, scewola, bidens
 Tylko... nie jestem pewna do końca jak z tą lobelią jest, tzn. czy potrzebuje bardziej słońca czy półcień (którego w ogóle nie ma na moim balkonie). 
Hmm... okaże się w praktyce :-) 

Z różą w tle
Begonie
Trzmielina zwyczajna
Wrzos








 

 

 

 

  Ale póki przyjdzie wiosna 2013r...  pochwalę się takim okazem  :-)

    Oto "Aloe aristata"


                     
   




                                             
                   
























MÓJ  KOLEUS
                        
Martwi mnie kondycja mojej Pilei peperomioides
Kiedyś była bardzo dorodna. 
Niestety ostatnio podupadła... :-(   
Liczę, że na wiosnę się zregeneruje!

                                                   



6 komentarzy:

  1. i jak? Pilei się zregenerowała?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak pięknie i kolorowo. Masz na balkonie wszystkie moje ulubione kwiaty.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo:) Uwielbiam kwiaty, dlatego z niecierpliwością czekam i wypatruję wiosny:) Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  3. Joasiu, pięknie ukwiecony balkon:) Ja nie mam balkonu, ale mam wiszące kwiaty w koszach. Zawsze były to pelargonie zwisające, ale w tym roku postanowiłam posadzić milionbells (wiesz, to miniaturki surfini). Te kwiaty już od kilku lat mam w doniczce, pięknie zwisają, nie trzeba obrywać kwiatów, tylko podlewać i nawozić. Są niezawodne, polecam.
    Pilei nie lubi słońca, też mam i pod doniczką 5 zł..ha ha! Gdzieś wyczytałam, że pod kwiatami o liściach w kształcie pieniędzy powinien leżeć pieniążek, to nigdy ich nam nie zabraknie:)))
    Zostaję u Ciebie i zapraszam do mnie i na moje candy! Leśne opowieści:)
    http://ogrod-mojekrzakiptakiinnedziwaki.blogspot.com/2014/01/candy-lesne-opowiesci.html

    OdpowiedzUsuń
  4. I ja o takim marzę - bawię się na nim od lutego już - chociaż moje pelargonie jeszcze nie kwitną a te sklepowe już caaałe w pąkach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja teraz myślę o kwiatach dlatego zachęcił mnie Twój post ale ze względu na kicię mam ten sam bezpieczny skład co roku :)

    OdpowiedzUsuń