"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

sobota, 17 września 2016

Szok i niedowierzanie!

Wzięłam się za szydełkowanie!

Przez długi okres wzdychałam do szydełkowych maskotek i nie przypuszczałam, że wkrótce będę tu na blogu prezentować moje pierwsze amigurumi. Długo ten temat odwlekałam. Ja i szydełko? Niemożliwe!  Byłam jednostką wybitnie odporną na ten rodzaj wiedzy. A jednak.
Od dłuższego czasu chodził za mną taki pomysł aby - mówiąc bardzo kolokwialnie - spiąć pośladki i podejść ambitnie do tematu. Trochę się obawiałam, że praca nad królikiem-miniaturką bardzo nadszarpnie zasoby mojej cierpliwości. Okazało się jednak, że całkiem szybko praca posuwa się na przód.
To takie miłe uczucie - zaskoczyć samą siebie. A jeszcze milej jest, gdy okazuje się, że efekty nie muszą wcale wylądować na dnie szuflady, jako kolejne trofeum własnej satysfakcji, ale wywołują szczery uśmiech.
Z góry przepraszam wszystkie osoby potrafiące posługiwać się szydełkiem - wiem, że ten widok może być dla Was bolesny.





 Pierwszy spacer zaliczony!
Do wykonania króliczka korzystałam ze wzoru umieszczonego na blogu Ewy.







Jak Wam się podoba mój debiut w amigurumi? Nie bądźcie zbyt surowi, zdaję sobie sprawę, że królik-miniaturka jest niedoskonały, ale to mój pierwszy, prywatny, osobisty :-) 


Znalazłam w necie taką piękną serwetkę, mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ją wydziergać :)

Dla chętnych wzór, sama jeszcze nie potrafię skorzystać:


 Źródło: https://new.vk.com/mberngardt 




Miłego weekendu Wam życzę, korzystajcie ze słońca!

piątek, 9 września 2016

V etap Salu u Adrianny - cz.2

Bonsoir!
Życie w ostatnich tygodniach miałam bardzo zakręcone i czasu na hafty było malutko. W tak zwanym "międzyczasie" zaczęłam szkolić się w kolejnej dziedzinie rękodzielniczej, której efekty pokażę Wam niebawem. Dziś jednak pora na kolejną zakładkę przygotowaną na Sal u Ady.








I to tyle na razie, bo mam napięty grafik na dzisiejszy wieczór. Udanego weekendu Wam życzę, wykorzystajcie należycie ciepłe dni :)

poniedziałek, 29 sierpnia 2016

V etap Salu u Adrianny - cz.1

Buenos días :)
Dziś chciałam Wam zaproponować kolejną zakładkę na zabawę u Ady. Tym razem tematem była "Szkoła", "Staw" i po raz ostatni "Lato".


Wybrałam temat drugi, który kojarzy mi się m.in. z żółwiem, dlatego uplotłam takiego makramowego i zawiesiłam na "łańcuszku" zrobionego szydełkiem :)
Tak, tak! Podczas urlopu postanowiłam nauczyć się szydełkowania!




 Miłego wieczorku!