"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

wtorek, 14 listopada 2017

Śpiący lisek - amigurumi


Czy też macie wrażenie, że czas jakby przyspieszył?  Co prawda minuta trwa nadal 60 sekund, godzina trwa nadal 60 minut, doba trwa nadal 24 godziny. Z tym, że dzisiejsza minuta wcale nie równa się minucie sprzed np 10 lat. Mam takie wrażenie. I żadna magiczna moc nie sprawi, że nasza doba rozciągnie się jak zegary z obrazów Dalego. 

Jesień w pełni, czas myśleć o prezentach pod choinkę. Jakiś czas temu zrobiłam  na tę okazję liska dla pewnej młodej damy. Wykonałam go z włóczki himalaya dolphin baby + szydełko 2,75.



Posiłkowałam się tym wzorem


Życzę Wam kreatywnych wieczorów :-) Idę zobaczyć co u Was!

piątek, 30 czerwca 2017

Żyrafa Zuzanna



Tak było pięknie wczoraj. Słońce, ciepełko, niemal bezwietrznie. Dla niektórych za gorąco.
A dziś jest znowu za zimno. W ciągu dwunastu godzin temperatura spadła o 10 stopni, a wraz z nią spada ciśnienie. W tysiącach biur i mieszkań dziesiątki a może nawet setki tysięcy ludzi przystąpiło do ceremoniału zaparzania kawy dla poprawy samopoczucia. No tak. Skoro coś niekorzystnie spada, to trzeba owo coś korzystnie podnieść i wówczas wszystko się wyrówna i będzie cacy.
  Kawy łyk = wincyj mocy?
Wczoraj po południu nad miastem rozszalała się burza, a w zasadzie nawałnica. Kiedyś pisałam już, że uwielbiam takie zjawiska, ale mam też olbrzymi respekt – przyroda to olbrzymia siła. Mam nadzieję, że u Was nie narobiła żadnych strat.
No to teraz przyznać się kto mógł dziś spać spokojnie, bo przecież deszcz poprawił sen, a kto nie zmrużył oka?

Jednak nie o pogodzie chciałam dziś pisać, tylko przedstawić Wam efekt moich ostatnich działań - oto Zuzanna:

Powstała na podstawie tego wzoru, z włóczki Himalaya dolphin baby, szydełko 2,75 mm, wzrost  niecałe 75 cm + bezpieczne oczy.






Zuza nie ma dziś mocy, pogoda ją rozwaliła, a na koniec strzeliła focha i tyle... 
 

Miłego popołudnia Wam życzę!

piątek, 16 czerwca 2017

Pani myszka - amigurumi

Witajcie!
Mam pewien poślizg z publikacją moich "szydełkowców", bo dziś mam do pokazania projekt, który już pewien czas temu ukończyłam :) Oto golusia myszka:
Chociaż myślę, żeby dodać jakiś mały drobiazg: może kokardkę na szyję albo na głowę.
Myszka powstała z włóczki Himalaya dolphin baby, szydełko 2,75mm, wzrost  24cm. + bezpieczne oczka.
 Robiłam na podstawie tego wzoru.
Spokojnego weekendu Kochani!

sobota, 8 kwietnia 2017

X etap - "Sal od zakładki do książki"

Książki, książki i jeszcze raz książki... A co za tym idzie? Zakładki do książek!
By czerpać czystą przyjemność z czytania należy sprawić sobie stylowe, ciekawe i oryginalne akcesoria do nich.

Dzisiaj pokarzę Wam wersję minimalistyczną, ale myślę, że praktyczną, oczywiście na Sal u Ady, gdzie tym razem mamy pełną swobodę - zakładki z dowolnym tematem. Oto moja propozycja:
Zależało mi, aby tym razem wykorzystać przedmiot codziennego użytku i... padło na spinacze.
Tak naprawdę to można je połączyć z guzikami, kokardkami, wstążkami, łańcuszkami – wszystko zależy od naszej kreatywności.
Dla fanów książek pomysłowa zakładka to bardzo przydatna rzecz. Oczywiście możecie pokombinować z kształtem i wzorem, bo tak naprawdę jest wiele możliwości ich wykonania. 

Jest to niestety ostatni etap Salu - szkoda, bo Ada skutecznie mobilizowała zarówno mnie, jak i blogowe koleżanki do wykonania pięknych zakładek, które rzecz jasna się przydadzą :-) Jak to bywa w życiu, wszystko co dobre szybko się kończy, tak i tutaj nie wiadomo kiedy minął czas zakładkowej zabawy, za którą dziękuję Adriannie!

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę udanego dnia!