Złota myśl

"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odchudzanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odchudzanie. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 lipca 2016

Lilie na balkonie

Witajcie,
dziś zapraszam Was na nasz balkon, gdzie w roli głównej wystąpią lilie. Wiem, że można bez problemu kupić już wyrośnięte w doniczkach, np. w kwiaciarni, ale przecież to nie to samo, co dochować się własnych.
Cebulki zasadziłam na przełomie kwietnia i maja.
Zdjęcia kwitnących lilii zrobiłam 2-3 tygodnie temu i wówczas cieszyliśmy się obfitym ich kwitnieniem i cudnym zapachem. Niewątpliwie rozświetliły balkon i stworzyły jeszcze radośniejszy nastrój :)


Nasz balkon to w czasie lata miejsce odpoczynku i spotkań nie tylko towarzyskich. Zlatują się też motyle, pszczoły a wieczorem ćmy. I takie małe niby-osy, które mieszkają w piasku.
Przylatuje jeszcze taki tłuściutki i owłosiony trzmiel gajowy, buczący jak bombowiec B-52. Bzyczy skubaniec tak głośno, że doskonale słyszę każdy jego przylot i odlot. Kiedyś przerażał mnie ten dźwięk, dziś... chyba z tego wyrosłam. Następnym razem będę na niego czatowała, żeby go sfocić.

Dla przypomnienia z humorem:

Kupiłam też lawendę, ale planuję jeszcze więcej (głównie ze względu na trzmiela, oczywiście):

Pyszny koktajl na bazie jogurtu to moja propozycja na drugie śniadanie (gdy umysł woła o wzmocnienie) i zdrowy początek dnia! 


To wszystko na dziś, zostawiam Was z dobrymi myślami w tę upalną sobotę.

środa, 5 czerwca 2013

Niesamowity owoc

Dzień za dniem, a niepozorna, rosnąca w kąciku balkonu czarna porzeczka - nie wiadomo kiedy - wyrosła na całkiem spory, dorodny krzaczek :) Całe szczęście, że nie zdegradowałam jej ostatniej jesieni!
Wszyscy wiemy, że czarna porzeczka jest jednym z najbogatszych źródeł witaminy C. Podobno "jej owoce zawierają średnio 200 mg% (od 50 do nawet 400 mg% zależnie od klimatu - im cieplejsze lato, tym więcej), garść owoców bez trudu pokrywa dobowe zapotrzebowanie na nią", więc liczę na bardzo gorące, słoneczne wakacje w tym roku. Mam nadzieję, że owoce będą choć troszkę słodkie:)


"Czarne porzeczki zalecane są w diecie osób cierpiących na miażdżycę i schorzenia układu krążenia, gościec, choroby wątroby i nerek (zwłaszcza zapalne) czy migrenę." 

 Postanowiłam wykorzystać nie tylko jej (dojrzałe) owoce, 
ale też liście, zasuszając je na lecznicze herbatki.
"Wyciągi z liści czarnej porzeczki pobudzają przesączanie w kłębkach nerkowych
 i jednocześnie hamują wchłanianie zwrotne w cewkach. 
Działają przeciwzapalnie, poprawiają krążenie i czynność serca oraz zmniejszają obrzęki. 
Odwar z liści czarnej porzeczki podany zewnętrznie 
w postaci płukań i okładów ma działanie ściągające i przeciwbakteryjne."


"Czarna porzeczka to również źródło witamin z grupy B, prowitaminy A, biotyny i kwasu foliowego oraz wielu soli mineralnych, w tym szczególnie potasu, żelaza, wapnia, magnezu oraz rzadkich mikroelementów, takich jak mangan, bor i jod."
 

Ale uwaga! 
Czarne porzeczki są bardziej kaloryczne niż białe czy czerwone - "(średnio 81 kcal w 100 g, czerwone i białe 56 kcal)", ale bez obawy, z całą pewnością nie przytyjemy wprowadzając je do naszej diety:) 
Dla osób, które się odchudzają lub mają taki zamiar są polecane, gdyż "poprawiają pracę układu pokarmowego i oczyszczają organizm z toksyn."


Wiele jeszcze można by o nich opowiadać. Jedno jest pewne: warto je wprowadzić do codziennej diety, póki będzie na nie sezon, jedzmy na surowo, wykorzystujmy je do ciast i innych przetworów, nawet kompotów, (który osobiście uwielbiam). 
Naprawdę - to niesamowity owoc, a w spiżarni powinien gościć cały rok :)