Złota myśl

"Każdy człowiek jest innym kwiatem w ogrodzie wszechświata. Dlatego emanuje sobie tylko właściwym pięknem" Aldona Różanek

sobota, 2 maja 2026

384 400 kilometrów bliżej - Pełnia Kwiatowego Księżyca

 

Od kilku dni testuję mój nowy teleskop i muszę przyznać: Księżyc wciąga bardziej niż najpiękniejsza monstera.

Wiadomo, że natura nie lubi pośpiechu. Obserwacja Księżyca przez ostatnie parę wieczorów bardzo przypominała mi czekanie na rozwinięcie się liścia. Co noc tarcza odsłaniała nieco więcej. Cień cofał się, pokazując nowe kratery, których nie widziałam wczoraj.
 
 
 
 
 
 
 Dziś: Wielki finał

Doczekałam się pełni. Księżyc jest teraz wielki, jasny i dominuje nad wszystkim. Choć to dopiero moje pierwsze dni z Seestarem, już czuję, że ta „kosmiczna uprawa” wciągnie mnie tak samo mocno, jak kiedyś rośliny na parapecie.

Podczas gdy na zewnątrz robiło się zimno, ja sterowałam teleskopem z kanapy, patrząc jak na ekranie tabletu rośnie faza Księżyca.

Potem, noc po nocy, obserwowałam jak "przybywa" go na tarczy i w mojej pamięci telefonu. Dziś mamy pełnię, wielki, srebrny finał tej tygodniowej podróży. Księżyc w pełni jest jak rozkwitnięta piwonia: niby znany, a jednak za każdym razem rzuca na kolana swoim blaskiem 🌚
Oto on – majowy finał moich obserwacji. Może i nie pachnie jak bez, ale widok jest równie obłędny.


 
 
Rośliny i kosmos mają ze sobą więcej wspólnego, niż myślałam - oba światy uczą, że na najpiękniejsze efekty warto cierpliwie czekać.

niedziela, 26 kwietnia 2026

Powrót na balkon... w stronę gwiazd!


Cześć wszystkim! 🌿 

Długo mnie tu nie było, ale wracam do Was z nową energią i głową pełną... gwiazd. Kwiecisty balkon, który tak dobrze znacie, przeszedł w ostatnim czasie niezwykłą metamorfozę. Przez lata mój blogowy świat kończył się na krawędzi balkonowej balustrady. Pod szyldem czekajacnawene-zpasjidorekodziela.blogspot.com dzieliłam się z Wami pasją do zieleni, rękodzieła, haftu i amigurumi.

Ale! Tej wiosny coś się zmieniło. Dziś balkon zyskuje nowe imię i nową tożsamość: "Z teleskopem na balkonie".
Choć rośliny wraz z szydełkiem wciąż są sercem tego miejsca, obok nich pojawił się nowy lokator. Spełniłam swoje WIELKIE MARZENIE – na balkonie stanął teleskop 🔭

Od teraz, obok zdjęć moich nowych prac z włóczki i roślin, będę zabierać Was w podróż przez mgławice, galaktyki i kratery Księżyca. Co się zmieni? Będziemy podglądać niebo bezpośrednio z mojego balkonu. Pokażę Wam moje pierwsze kroki w astrofotografii. Nie zabraknie oczywiście kwiatów i szydełkowych projektów – one wciąż są częścią mnie! Kto wie, może wejdę też z kulinariami 😉 

Mówi się, że cierpliwość to najważniejsza cecha ogrodnika. Dziś wiem, że to samo dotyczy astronoma 😄 Pora na wielką premierę! 🚀✨ Oto moje absolutnie pierwsze zdjęcia wykonane Seestar'em  S30 PRO prosto z balkonu. 

Choć w planach miałam obserwować głównie nocne niebo i zamiast czekać na mrok, założyłam na teleskop specjalny filtr i skierowałam go prosto w tarczę słońca. Efekt? Zobaczyłam coś więcej niż tylko jasną kulę. Na zdjęciach, które chcę Wam dziś pokazać jako pierwsze, wyraźnie widać plamy słoneczne – gigantyczne obszary aktywności, które z tej perspektywy wyglądają niemal jak... wzory na liściach rzadkich okazów botanicznych





Teraz, gdy sprzęt jest już sprawdzony w boju, czekam tylko na czyste, ciemne niebo.

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostaniecie ze mną, bo wszechświat jest o wiele bardziej kolorowy, niż myślałam 🌌