Witajcie!
Wiecie co najbardziej cieszy mnie w wolnym dniu od pracy? Ten moment rano, kiedy mieszkanie jest przyzwoicie ogarnięte, słońce silnie świeci w okno, jesteśmy po śniadaniu i mam czas żeby usiąść na balkonie pełnym kwiatów, wypić ulubioną herbatkę i zająć się pleceniem biżuterii lub szyciem filcaków. W zależności na co mam ochotę :-)
Wiecie co najbardziej cieszy mnie w wolnym dniu od pracy? Ten moment rano, kiedy mieszkanie jest przyzwoicie ogarnięte, słońce silnie świeci w okno, jesteśmy po śniadaniu i mam czas żeby usiąść na balkonie pełnym kwiatów, wypić ulubioną herbatkę i zająć się pleceniem biżuterii lub szyciem filcaków. W zależności na co mam ochotę :-)

Kolejna lilia zakwitła na kwiecistym balkonie! Wywołuje u mnie wielki smile :-) Obłędnie pachnie!
Mmm... lato oprócz słońca, burz, urlopu i długich dni kojarzy mi się z truskawkami, które są smakowitą jego częścią :-)
Ach! Truskaweczka nasza ukochana! Czerwona, słodka i aromatyczna - kusząca! Każdy owoc ma swoją porę, a pora na nie trwa niestety bardzo krótko. Dlatego objadajmy się nimi bezkarnie, bo sprzyjają naszej figurze, są niskokaloryczne.
W zasadzie nie znam nikogo, kto nie lubiłby truskawek.

Póki co jestem zaniepokojona bezwonnością maciejki! Nie rozumiem tego, że w momencie pojawienia się pierwszego kwiatka pachniała bardziej niż dziś, kiedy kwitnie już kilka jednocześnie. Teraz właściwie nie pachnie wcale. W każdym razie ja nic nie czuję. Wyrwę ją chyba z korzeniami w napadzie frustracji!
Pociesza mnie surfinia, która wieczorem pachnie dość intensywnie, słodko :-)


Siedząc na balkonie fajnie jest skubnąć czarną porzeczkę prosto z krzaka :-)
Wczoraj wrzuciłam kilka do jogurtu naturalnego :-) Mniam!
Aktualnie pracuję nad filcową panterą. Jaki będzie efekt?
pantera super, zastanawiam się jak pojemny jest Twój balkon, bo z każdym postem mnie zadziwiasz, tyle się na nim mieści:)
OdpowiedzUsuńbalkonowa oaza kipi szczęściem! zazdroszczę! pantera zapowiada się wspaniale.
OdpowiedzUsuńaaa i, khe khe, ja nie lubię truskawek, wolę maliny i poziomki!
miłego weekendu :)
Jestem zachwycona Twoim balkonem, na małej powierzchni znalazłaś miejsce dla wielu roślinek i ta czarna porzeczka...brakuje tylko pomidorków koktajlowych w doniczce. Życzę wielu słonecznych dni spędzonych na balkonie :)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia z Twojego balkonu ! Truskaweczki słodziutkie i apetycznie :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
So many beautiful flowers on your balcony dear Joanna, such a delight. I love pink hydrangeas and the surfinias are very fragrant in the evening, enjoy those delicious strawberries and blackcurrants. Your leopard looks like the Pink Panther. :) ^^
OdpowiedzUsuńkisses
xoxoxo ♡
Jeśli chodzi o maciejkę to zależy od ziemi, ona nie będzie ładnie pachnąć z ziemi kupionej w sklepie, musi to być ziemia ogrodowa, z ogródka.
OdpowiedzUsuńWspaniałe chwile, u nas niestety nierealne, ponieważ w ogrodzie praca jest nieustanna, nie mam nawet ostatnio czasu na haft, bo albo gdzieś jedziemy, albo jesteśmy w ogrodzie i nie wzięłam igły do ręki od środy :(
OdpowiedzUsuńO tak, truskawki :D
OdpowiedzUsuńBalkon masz cudownie kwiatowy :)
Veo que tienes buena mano para las plantas, yo soy pésima.
OdpowiedzUsuńJustamente tengo fresas que esperan en la nevera, voy por ellas sin falta hoy.
Un abrazo.
Truskawki <3 Piękne masz kwiaty .
OdpowiedzUsuń